Start arrow Aktualno?ci arrow Lumin the Audiophile Network Player 6moons audio reviews
Lumin the Audiophile Network Player 6moons audio reviews

Recenzent: Joël Chevassus
?ród?a: Esoteric K-03, Apple Imac Lion OSX, Squeezebox Touch + Welborne Labs PSU, Audio GD Ref 5, Totaldac, Trends UD-10.1, MacBook Lion OSX z HiFace USB do S/PDIF
Wzmacniacz/przedwzmacniacz: Rogue Audio Hera II, SPL Volume2, Orpheus Lab Three M, Trends TA-10.2

Kolumny: Vivid Audio K1 Kable: Skywire Audio 2020 kabel cyfrowy, Naturelle Audio interkonekty Live 8 MK2, JPS Labs Superconductor 3 interkonekty, Gabriel Gold Revelation interkonekty, Audio Art SC-5 SE kable g?o?nikowe
Kable zasilaj?ce: Audio Art Power 1 SE, Furutech
Standy i adaptacja pokoju: DIY, panele Vicoustic

Cena w Europie: €5.980 [z VAT]

Kontekst. Dzi? odtwarzanie plików wysokiej rozdzielczo?ci jest jednym z najciekawszych sposobów jak osi?gn?? doskona?y d?wi?k w domu. Pozwalaj? na to strony pozwalaj?ce na pobierane plików FLAC czy AIFF 24 bitowych i cz?stotliwo?ci? próbkowania 96 kHz lub 192 kHz. Szybki dost?p do internetu i bezpo?rednie po??czenie z firmami nagrywaj?cymi muzyk? uruchomi?y drugi etap, w którym dost?pne s? 1-bitowe pliki DSD (Direct Stream Digital). To wymaga ulepszenia zestawy odtwarzaj?cego, ale ilo?? DACów umiej?cych dekodowa? DSD, mimo i? nadal niewielka, szybko ro?nie. Czy to znaczy ?e mo?na pokona? odtwarzacze SACD urz?dzeniami odtwarzaj?cymi muzyk? wprost z plików wysokiej jako?ci?


To by?oby rzeczywi?cie wielkim osi?gni?ciem technicznym i wyeliminowa?oby kolejn? barier? pomi?dzy studiem nagraniowym a naszymi pokojami ods?uchowymi. Pomimo tego, ?e DSD nie powinno by? nieznane w kr?gach audiofilskich, my?l? ?e warto przypomnie? czym to jest. DSD - Direct Stream Digital - to format zapisu danych polegaj?cy na modulacji g?sto?ci impulsów z bardzo wysok? cz?stotliwo?ci? próbkowania. Standardem jest 64 x 44.1 kHz, czyli 2.8224 MHz. Ten standard okaza? si? zbyt s?aby do u?ytku profesjonalnego, w najlepszych urz?dzeniach dodano wi?c zdublowan? cz?stotliwo?? 5.6448 MHz.

P?yta Super Audio CD (SACD) korzysta z tego formatu danych dla d?wi?ku stereo wysokiej rozdzielczo?ci oraz (je?eli dost?pny jest taki miks) dla ?cie?ki wielokana?owej. Cz?sto zawiera te? audio w standardzie Czerwonej Ksi?gi p?yty CD na odr?bnej warstwie fizycznej (tzw. dyski hybrydowe, wi?kszo?? p?yt wysz?a w takim formacie). Dane zabezpieczenia przed kopiowaniem s? na tych p?ytach obecne jako fizyczna modulacja szeroko?ci ‘rowków’ z danymi i tylko licencjonowane t?ocznie SACD maj? odpowiedni? technologi?, ?eby zakodowa? te dane. Ze wzgl?du na bardzo konserwatywn? polityk? firmy Sony, produkcja SACD pozosta?a ezoteryczn? nisz? i dyski bez fizycznego zabezpieczenia przed kopiowaniem nie daj? si? odtworzy? w konwencjonalnych odtwarzaczach SACD.



Obróbka natywnego DSD nadal nie jest ?atwa, pomimo aktualnego trendu powstawania audiofilskich odtwarzaczy sieciowych DSD. Ilo?? urz?dze? nagrywaj?cych z obs?ug? DSD jest niewielka ze wzgl?du na polityk? firmy Sony. Z tego powodu wi?kszo?? systemów, które chwal? si? kompatybilno?ci? z DSD transkoduje DSD do wysokiej rozdzielczo?ci PCM (24/96 lub 24/192), obrabia wszystkie sygna?y w takiej rozdzielczo?ci i potem transkoduje na powrót do DSD. To reprezentuje bardzo praktyczne podej?cie do obróbki d?wi?ku w studiach i firmach nagraniowych, do którego te firmy s? przywi?zane. Tak wi?c jedynce co tak naprawd? wiadomo, to to, ?e wi?kszo?? p?yt SACD zosta?o rozdystrybuowanych w formacie DSD. Ale nie ma pewno?ci co do samego procesu produkcji. Nie ma pewno?ci, ?e producent u?y? urz?dze? nagrywaj?cych DSD.

Pliki DSD mog? zosta? wypalone na DVD jako standardowe pliki UDF (Universal Disk Format) i Sony wyda?o specyfikacj?, która na to zezwala. Ale poniewa? fizyczne zabezpieczenie przed kopiowaniem nie mo?e by? zastosowane w konwencjonalnym nap?dzie DVD w komputerze, takie dyski nie b?d? dawa?y si? odtworzy? w standardowym odtwarzaczu SACD. Jednak?e wczesne wersje konsol Sony PS3 rozpoznawa?y ten format i odtwarza?y go, tak samo jak komputery Sony Vaio czy standardowe PC w Windows Media Playerem 10/11 z pluginem DSD.

 


Tak wi?c nie jest to dziwne, ?e streaming DSD jest raczej teoretyczn? mo?liwo?ci? ni? szeroko dost?pnym rozwi?zaniem. Zgrywanie SACD nie jest raczej otwartym procesem, a mo?liwo?? pobrania plików DSD na zachodzie jest do?? iluzoryczna. Na przyk?ad ta witryna oferuje 40 tytu?ów DSD, a Channel Classics oko?o 140. Twierdz?, ?e obrabiaj? d?wi?k w natywnym DSD od 2001 roku. Od dwóch lat Holendrzy u?ywaj? o?miokana?owej konsoli Grimm, która uwa?ana jest za jedn? z najlepszych na rynku.

Mo?liwo?? pobrania DSD pozostaje wi?c niewielka, i ktokolwiek zainwestuje teraz w urz?dzenia potrafi?ce obs?u?y? ten format liczy na zwi?kszenie si? tej mo?liwo?ci w nied?ugim czasie. Istniej?cy katalog nagra? DSD jest do?? bogaty, poniewa? ta technologia jest stosowana od d?u?szego czasu, ale obecny model dystrybucji nie jest w stanie wywo?a? kolejnej rewolucji w nagraniach o audiofilskiej jako?ci.

 


Kolejna mo?liwo?? dla geeków oraz audiofilów b?d?cych za pan brat z komputerami to pierwsza generacja Playstation 3 firmy Sony, gdzie modyfikacja oprogramowania odtwarzacza BluRay umo?liwia?a tej konsoli ripowanie SACD w formacie DSD. Tak jak pierwsza konsola Sony (Playstation One) sta?a si? niespodziewanie audiofilsk? zabawk?, tak Playstation 3 jest dla audiofilów jedyn? mo?liwo?ci? ripowania p?yt SACD! My?l?, ?e ?aden pisarz nie by?by w stanie wymy?li? równie zakr?conej opowie?ci o hifi.

Proces zgrywania p?yt SACD modyfikowan? konsol? PS3 zosta? ?wietnie opisany w sieci i dzia?a z równie? modyfikowan? aplikacj?. SACD ma wiele zabezpiecze? przed kopiowaniem, z których najwa?niejszym jest proces modyfikacji sygna?u z pitów na p?ycie. Plik ISO SACD jest potem dzielony do indywidualnych plików DFF lub DSF zawieraj?cych ?cie?k? stereo lub wielokana?ow? i umo?liwiaj?cych dalsz? obróbk? czy odtwarzanie. Foobar jest w stanie przekonwertowa? takie pliki do PCM, a bardziej zaawansowane narz?dzia, takie jak Saracon, mog? wygenerowa? ekwiwalenty wysokiej rozdzielczo?ci, takiej jak pliki DXD 24/352.8, wymagaj?ce specjalnego DACa do ich odtworzenia. Ale to pozostaje gr? na granicy legalno?ci z bardzo ograniczonym dost?pem, ze wzgl?du na potrzebne do tego procesu narz?dzia: u?ycie wczesnej wersji konsoli PS3 (tylko pierwsza generacja jest w stanie czyta? i pokona? zabezpieczenia SACD, i to pod warunkiem oprogramowania wcze?niejszego ni? wersja 3.55!), posiadanie odtwarzacza DSD czy DACa zdolnego do odtwarzania DSD lub 24/352.8. Czy jest rynek na tak niszowe hobby?*

 


* Nasz czytelnik Olav Haland poinformowa? nas, ?e posiada Sony SCD-XE800, który potrafi odtwarza? pliki DSF. “Mam ten bud?etowy odtwarzacz SACD, który kosztowa? oko?o 300$ kiedy by? dost?pny tutaj w Norwegii. Zgra?em dost?pne pliki DSF z ró?nych miejsc w sieci. Zrobi?em pó?niej foldery na PC z tymi utworami. A potem wypali?em je na DVD. Kiedy odtwarzam, graj? ?wietnie. Nie wiem, czy ten odtwarzacz gra DSD czy konwertuje do PCM, ale jest to przyjazna metoda, aby cieszy? si? plikami DSF.”

Wracaj?c do pobra? DSD, wiele osób, mo?e uwa?a?, ?e to dziwne, i? trzeba zap?aci? wi?cej za pobranie pliku DSD ni? za fizyczny dysk SACD zawieraj?cy ten sam materia?, a koszt wyt?oczenia dysku SACD, wydrukowania ksi??eczki i sprzeda? przez normalne kana?y dystrybucji powinien by? wy?szy ni? udost?pnienia plików do pobrania. Wed?ug wytwórni p?ytowych te pliki zawieraj? jednak oryginalne nagrania matki, wi?c s? czym? w rodzaju klejnotów koronnych, i nie s? porównywalne z ?adnym dyskiem.

 


Kolejna techniczna sprawa w polu komputerowego audio to wybór pomi?dzy rozwi?zaniem wszystko w jednym a zestawem dzielonym. I jeszcze sprawa pojemno?ci do przechowania kolekcji. Pierwszy dylemat to wybór mi?dzy uniwersalno?ci? a integracj?. Wybór urz?dze? dzielonych - DACa i odtwarzaczy - daje u?ytkownikowi maksymaln? uniwersalno?? i najwi?kszy wybór ewolucyjny, jak wybór rodzaju high-endowego DACa, które rzadko znajduj? si? w urz?dzeniach zintegrowanych. Uniwersalno?? dotyczy te? samego odtwarzacza, jako ?e komputer nigdy nie ma ograniczonej u?yteczno?ci jedynie do odtwarzania audio.

Niestety, pomimo tego, ?e rezultaty jakie osobi?cie uzyska?em z wieloma porz?dnymi komputerami i programami do odtwarzania by? daleki od satysfakcjonuj?cego, jitter zawsze stawa? si? prawdziwym limitem w porównaniu do rezultatów osi?ganych z wysokiej klasy transportem CD. Zarz?dzanie cyfrowymi danymi jest ca?y czas powa?n? spraw?. Druga sprawa dotyczy stabilno?ci. Dedykowany serwer czy odtwarzacz sieciowy daje bardziej stabilne ?rodowisko pracy ni? wielozadaniowy komputer. Wybór miedzy odtwarzaczem sieciowym a serwerem to raczej kwestia gustu. Serwer mo?e spowodowa? pewne problemy techniczne, zwi?zane z wbudowanym dyskiem twardym: ha?as, wibracje, pojemno??. Odtwarzacz sieciowy nie ma takich problemów, jego dotycz? raczej k?opoty zwi?zane z sieci? komputerow?, komunikacj? z NASem i programem do zdalnego sterowania na iPadzie. Te problemy zazwyczaj dotycz? wy?wietlania ok?adek czy wyszukiwania, ale czasem te? rozpoznania niektórych formatów plików audio. Na przyk?ad, kiedy u?ywam Aurendera S10 z zewn?trznym dyskiem HDD, trac? wi?kszo?? funkcjonalno?ci jego wspania?ej aplikacji na iPada do sterowania. Nic nie jest doskona?e w ?wiecie komputerowego audio, wi?c ka?dy musi podj?? w?asne decyzje i dokona? swojego wyboru.

 


Odtwarzacz sieciowy Lumin staje si? ciekawym kompromisem je?li chodzi o moje osobiste cele. Lumin nie ogranicza pojemno?ci przechowywania danych, jest ca?kowicie cichy i szybki przez korzystanie z zewn?trznych dysków sieciowych; kompatybilny z innym oprogramowaniem UPnP takim jak Kinsky (aplikacja Linna) i powinien zapobiega? problemom z jitterem przez wbudowany DAC. Jest dostarczany z bardzo przyzwoit? aplikacj? na iPada, pozwala na pliki bardzo wysokiej g?sto?ci, wi?c jest otwarty na przysz?o??. Dodatkow? osobist? motywacj? do zapoznania si? z t? maszyn?, by? fakt, ?e Lumin jest propozycj? firmy z doskona?? znajomo?ci? obróbki danych cyfrowych. To nie jest typowa firma audio, która dopiero od niedawna zacz??a zajmowa? si? komputerami.

Lumin Music to jest firma córka Pixel Magis Systems Ltd. za?o?onej w maju 2003 jako prywatna firma technologiczna, produkuj?ca urz?dzenia wizyjne do kin domowych i na rynek profesjonalny. Z biurami w Hong Kongu raz San Jose w Kalifornii, Pixel Magic ma sie? dilerów / dystrybutorów swoich produktów w 25 krajach i odbiorców w Europie oraz USA. Pixel Magic by? pierwsz? na ?wiecie firm?, która wyprodukowa?a procesor obrazu bazuj?cy na Linuxie pod mark? Crystalio. Ich g?ówna dzia?alno?? koncentruje si?  na innowacyjnych technologiach obróbki sygna?u audio i video oraz produktach zwi?zanych z telewizj? wysokiej rozdzielczo?ci, z zaawansowanym oprogramowaniem i projektowaniem. W ostatnim roku Pixel Magic zdecydowa? si? wej?? na rynek audio z technicznie zaawansowanym odtwarzaczem sieciowym poprzez nowo za?o?on? firm? - Lumin Music. Czy ten nowy gracz na rynku ma szans? zmieni? status quo w tym nadal rozwijaj?cym si? segmencie rynku?

 


Moim pierwszym zaskoczeniem by?o ile uwagi po?wi?cono opakowaniu i prezentacji. Lumin dotar? bardzo ?adnie zapakowany. Jako?? wykonania i zasilacz robi? wra?enie w urz?dzeniu za t? cen?. Lumin sk?ada si? z czterech cz??ci - samego odtwarzacza, zewn?trznego zasilacza, niezale?nego dysku zewn?trznego (nie b?d?cego cz??ci? pakietu) oraz oprogramowania. Odtwarzacz jest ?licznie wyci?ty z bloku aluminium z daszkiem a’la Linn Klimax nad tylnym panelem, który zakrywa kable je?li patrzy si? z góry. Mo?na dosun?? urz?dzenie ca?kiem do ?ciany, a nadal b?dzie do?? miejsca na kable. Ta sama pieczo?owito?? dotyczy panelu dolnego z pi?knie wyci?tym logo Lumina. Masywna obudowa jest prawdopodobnie doskona?? klatk? Faradaya chroni?c? przed zak?óceniami EMI/RF. Doskona?a jako?? wykonania oraz projekt zewn?trzny przypomina?y mi pi?ciokrotnie dro?sze Linn Klimax oraz Devialeta D-Premier, cho? francuski seksapil jest niezrównany, przynajmniej z mojej perspektywy.

Zewn?trzny zasilacz jest typowo audiofilski w swojej budowie i zawiera dwa transformatory toroidalne. Wygl?d Lumina nie odzwierciedla jego masy, 8 kg, mierz?c jedynie 350 mm szeroko?ci oraz 345 mm g??boko?ci przy wysoko?ci 60 mm. Niski panel frontowy jest wyposa?ony w niewielki niebiesko-zielony alfanumeryczny wy?wietlacz pokazuj?cy podstawowe informacje o tytule, numerze utworu, czasie trwania utworu, formacie utworu, wielko?ci pliku i cz?stotliwo?ci próbkowania. Okr?g po prawej stronie wy?wietlacza pokazuje czy odtwarzacz jest gotowy do odtwarzania. Przy wgrywaniu nowego oprogramowania jego wersja jest równie? wy?wietlana. Poni?ej daszku Lumina znajdziemy jedno gniazdo RJ45 wyj?cia analogowe RCA/XLR oraz cyfrowe BNC i HDMI. S? tam te? dwa porty USB, na razie zarezerwowane do wgrywania nowego oprogramowania. W przysz?o?ci ma by? mo?liwo?? grania muzyki z podpi?tego urz?dzenia USB. Wyj?cie BNC obs?uguje PCM 16-24 bity i 44.1 do 192 kHz. HDMI obs?uguje wszystkie pliki a? do 1 bitowego DSD przy 2.8 MHz.

 


Ponownie ca?y design zosta? zainspirowany topowym odtwarzaczem Linna, Klimaxem DS., do którego dodano DSD. Nawet transformatory balansuj?ce Lundahla 7401, przetworniki Wolfson WM8741 i konstrukcja zmontowana powierzchniowo przypominaj? pierwowzór. Uk?ady Wolfsona obs?uguj? do 32 bitów 384 kHz PCM oraz natywne DSD 64 z niskimi szumami, wysok? dynamik? i zaawansowanym filtrowaniem cyfrowym. DSP Lumina zezwala na dowolne cz?stotliwo?ci próbkowania, konwersj? DSD do PCM w locie oraz natywny tryb DSD. To jest te? pierwszy odtwarzacz sieciowy zdolny do przesy?ania natywnego DSD poprzez wyj?cie HDMI. W tym trybie wyj?cie BNC jest wy??czone, a przy konwersji DSD do PCM mo?na wys?a? DSD jako PCM 176.4 kHz lub mniej przez BNC i HDMI.

?eby obs?u?y? 44.1 do 384 kHz i 2.8 MHz DSD Lumin posiada cztery ultra niskoszumne oscylatory zegarowe japo?skiej firmy Nihon Dempa Kogyo. Jeden zegar serii NZ2520S jesy do 44.1/88.2 kHz, jeden do 48/96 kHz, jeden do 176.4/352.8 kHz/2.8 MHz i jeden do 192/384 kHz. Jako odtwarzacz sieciowy Lumin musi by? podpi?ty do sieci komputerowej i dysku sieciowego z serwerem UPnP. Setup jest do?? prosty. Najbardziej skomplikowana cz??? to ustawienie NASa, poniewa? to determinuje funkcje serwera. Najwa?niejsze jest ustawienie komputera, NASa i Lumina na tej samej sieci na routerze. Wa?ne jest równie? zainstalowanie rekomendowanego MinimServera w lokalnej sieci, ?eby zarz?dza? danymi i pobiera? meta dane. Aplikacja Lumina zosta?a opracowana bazuj?c na architekturze MinimServera. To pozwala na indeksowanie natywnych plików DFF/DSD co nie zawsze jest mo?liwe na serwerach takich jak w?asny serwer UPnP Synology. Dzi?ki pomocy mojego przyjaciela Thierry’ego uda?o mi si? z sukcesem zainstalowa? MinimServer na moim dysku Synology D112 NAS.


Poza u?ywaniem plików DFF mog?em nadal korzysta? z w?asnego serwera Synology (lub Qnapa, je?li dyskiem by?  Qnap). Mimo to MinimServer jest najbardziej wygodnym i wydaje si? stabilnym ?rodowiskiem do obs?ugi ok?adek i tagów w aplikacji Lumina. Odtwarzacz Lumina obs?uguje wi?kszo?? mainstreamowych formatów wysokiej rozdzielczo?ci, takich jak natywne DSD, PCM-embedded DSD zwane te? DoP czy PCM do 32/384 w plikach DXD studio master. Drobne ograniczenia, które s? obecne, zostan? usuni?te nowym oprogramowaniem. Na przyk?ad nie mog?em gra? plików DXD je?li nie zosta?y zakodowane jako AIFF lub WAV. Mia?em te? kilka problemów z plikami pobranymi z Qobuz, które mia?y inaczej zakodowane meta dane. Tych Lumin nie by? w stanie zlokalizowa? i wy?wietli?. Wszystkie problemy mog?y zosta? opanowane przez przekonwertowanie ‘z?ych’ plików do tego samego formatu korzystaj?c z oprogramowania dBPoweramp czy XLD.

Lumin wspiera odtwarzanie bez przerw oraz korzysta z protoko?u UPnP AV Linna aby uzyska? pewien poziom kompatybilno?ci. Jak dot?d jedynym oprogramowaniem do zdalnego sterowania jest aplikacja na iPada. Jak dot?d nie ma odpowiednich aplikacji na iPhone’a czy iPoda. Oprogramowanie dzia?a jedynie z odtwarzaczami AV które wspieraj? protokó? Linna (tak wi?c nie dzia?a z wi?kszo?ci? odtwarzaczy UPnP). Lumin Control Point dzia?a intuicyjnie i wygl?da bardzo atrakcyjnie. Nie jest daleki od najlepszego oprogramowania tego typu z którym si? zetkn??em, czyli tego do Aurendera S10. Moje dwie krytyczne uwagi dotycz? jedynie standardu architektury UPnP oraz wczesnego statusu aplikacji (wiele funkcji ma by? dodanych pó?niej). Aby zobaczy? galeri? ekranów aplikacji kliknijcie tutaj.

 


Po pierwsze funkcja wyszukiwania praktycznie nie istnia?a i musia?em radzi? sobie z filtrami wbudowanymi w aplikacj? Lumina. Wyszukiwanie by?o ograniczone do danych zapami?tanych w buforze iPada jako tagi albumów. Wprowadzenie selekcji wielokrotnego wprowadzenia by?o niemo?liwe. Ca?y czas mia?em kompletny widok biblioteki albumów posortowanych po nazwie utworu, arty?cie, rodzaju muzyki lub roku nagrania. Po prawej stronie aplikacji by?a tak?e mo?liwo?? wy?wietlenia tego samego filtra na ró?ne sposoby, takie jak ok?adki albumów, nag?ówki czy lista utworów. Mi?o?nik muzyki klasycznej nie ma opcji sortowania po kompozytorze.

Po drugie nie mo?na wybiera? muzyki z dysku sieciowego po katalogach. Trzeba korzysta? z aplikacji innych firm przyjaznych Linnowi, takich jak chocia?by Kinsky, ?eby sortowa? po drzewku katalogów. To oznacza, ?e trzeba przygotowa? sobie dok?adny indeks katalogów na dysku sieciowym. Tak czy siak zaobserwowa?em wi?cej nienormalnych reakcji i braku dzia?ania z Kinskym ni? z aplikacj? Lumina. Z MinimServerem ta ostatnia wy?wietla tytu? albumu, artyst? albumu, artyst?, kompozytora, rok, rodzaj muzyki, nazw? ?cie?ki, numer ?cie?ki i link do ok?adki. Protokó? UPnP nie przesy?a do programu Lumina ?adnych danych o drzewie katalogów.

 


Kolejn? spraw? jest wra?liwo?? Lumina na poprawno?? otagowania, poniewa? widzi jedynie prawid?owo otagowane pliki. To oczywi?cie zale?y od dok?adno?ci stosowania meta danych przez u?ytkownika. Tak jak wspomnia?em wcze?niej, mia?em problemy z plikami pobranymi z Quobuza. Jest te? problem z plikami DSD. One nie mog? zosta? otagowane i nie s? bezpo?rednio widoczne w aplikacji Lumina. Na chwil? obecn? musia?em w??cza? tego typu pliki Kinskym, ale nast?pne wersje programu maj? ju? nie mie? tej wady. Z bardzo pozytywnej strony, intuicyjna i ?liczna aplikacja powoduje, ?e przegl?danie kolekcji jest bardzo przyjemne z powodu przechowywania tagów w buforze iPada. Potrzeba kilku minut na przeskanowanie, przeczytanie tagów i umieszczenie ich w buforze. Ta operacja jest oczywi?cie zale?na od pojemno?ci pami?ci na iPadzie, ale z moim 16 GB iPadem nie mia?em ?adnych problemów. Proces buforowania ok?adek dzieje si? w tle, nie zaburza ?adnego dzia?ania.

Wbudowane mo?liwo?ci przegl?dania tagów pozwalaj? na sortowanie play list po tytule utworu, albumu, arty?cie, kompozytorze (opcjonalne), rodzaju muzyki i roku. Okno przegl?dania mo?na powi?kszy? tak, ?e zajmuje ca?y ekran urz?dzenia, zakrywaj?c okno play listy. Aplikacja Lumina ma kilka opcji odtwarzania takich jak graj teraz (dodaje wybrane utwory na dó? listy odtwarzania i przeskakuje do ich odtwarzania), odtwórz nast?pnie (dodaje po aktualnie odtwarzanym utworze), odtwórz pó?niej (dodaje na dó? play listy) oraz odtwórz zamieniaj?c (zast?puje aktualn? play list? wybranymi utworami).

 


Oprócz rzeczywi?cie doskona?ej estetyki, program Lumina zezwala na ustawienie domy?lnego upsamplingu dla ka?dego rodzaju plików. Jest to bardzo ciekawa opcja, prze??czaj?ca pomi?dzy odtwarzaniem natywnym (bez upsamplingu) a ró?nymi opcjami cz?stotliwo?ci próbkowania do 192 kHz oraz g??boko?ci bitowej 24 bity. Inn? opcj? jest wspomniane wcze?niej transkodowanie DSD do PCM w locie. Nie ma jednak downsamplingu i nie mo?na odtwarza? plików z mniejsz? cz?stotliwo?ci? próbkowania ni? oryginalna.

Ostatnie poprawki oprogramowania urz?dzenia i aplikacji doda?y opcj? uruchomienia de-emfazy plików 44.1 w ustawieniach panelu sterowania. Aby wyja?ni? co to jest de-emfaza, musz? powiedzie? o koncepcji pre-emfazy. Niektóre wczesne urz?dzenia do nagra? cyfrowych i odtwarzacze mia?y konwertery 14-bitowe pomimo dzia?ania na 16-bitowym audio. Korzysta?y wtedy z filtrów pasmowych. Wynikowy szum móg? by? utrzymany na niskim poziome w?a?nie przy u?yciu pre-emfazy. To podnosi?o poziom sygna?u, szczególnie po stronie wysokich cz?stotliwo?ci podczas procesu nagrywania i w takiej formie nagrania by?y t?oczone na p?ycie CD. Odpowiednie znaczniki pozwala?y odtwarzaczowi na zastosowanie procesu odwrotnego, czyli de-emfazy przy odtwarzaniu. Wi?kszo?? odtwarzaczy ma uk?ad de-emfazy wbudowany w uk?ady analogowe.

Pod koniec lat 80-tych zaprzestano stosowania pre-emfazy poniewa? zacz?to stosowa? niezawodne przetworniki 16-bitowe z oversamplingiem i inne techniki zmniejszaj?ce szumy konwersji i filtrowania bez potrzeby stosowania tego zabiegu na nagraniach. Wi?kszo?? p?yt z pre-emfaz? z du?ych wytwórni zosta?o wydanych w Japonii do po?owy lat 80-tych. Oprócz znaczników nagranych razem z danymi audio taki znacznik powinien znajdowa? si? w tzw. TOC (Table of contents, spis tre?ci). Jednak?e wiele p?yt, oznaczonych jako nagrane bez pre-emfazy w TOC posiada?y ten wska?nik w subkodach nagrania. W momencie zgrania p?yty do pliku te znaczniki s? bezpowrotnie tracone. Nie ma standardowego miejsca na zawarcie tej informacji oprócz pliku CUE, które nie dzia?aj? z Luminem. Tak wi?c ta opcja w Luminie jest opcj? uruchamian? r?cznie i w??czaj?c? de-emfaz? w przetworniku Wolfsona.

 


Gierki z DSD. Przesy? DSD zadzia?a? u mnie fantastycznie. Standardowym podej?ciem powinno by? u?ywanie g?ównie plików DFF lub DSF jako prawdziwych plików matek SACD. DSF jest wersj? uproszczon?, tylko stereofoniczn? DFF u?ywan? do masteringu SACD i nagra? 5.1. Niestety ten odtwarzacz nie obs?uguje kompresji DST, stosowanej obligatoryjnie dla plików 5-cio i 6-cio kana?owych, a cz?sto tak?e dla plików stereo nagrywanych na p?yty SACD. Algorytm DST nie jest prosty i musi by? weryfikowany CRC obliczanym z ramek w danych DSD zakodowanych w pliku DST.

Tego typu pliki mo?na otrzyma? zgrywaj?c do pliku ISO p?yt? SACD przy u?yciu zmodyfikowanej PlayStation 3. Skompresowane pliki DST zapisane na SACD oczywi?cie potrzebuj? mniej miejsca ni? nieskompresowanie oryginalne DFF/DSF. Ale korzystanie z tych plików wymaga zastosowania dodatkowej dekompresji, wi?c jest potencjalnie mo?liwo?? powstawania wy?szego jitteru i mniej naturalnego brzmienia. To mo?e t?umaczy? dlaczego korzystaj?c z Lumina osi?ga?em lepsze rezultaty w trybie natywnym DSD ni? graj?c ekwiwalentne dyski na moim odtwarzaczu Esoterica, który musia? najpierw zdekompresowa? pliki DST na oryginalnych no?nikach.

 


Najbardziej przeszkadzaj?ce w formacie DFF/DSF jest ograniczenie mo?liwo?ci stosowania tagów, cho? pod tym wzgl?dem DSF wygl?da lepiej ni? DFF (np. JRiver potrafi tagowa? pliki pierwszego rodzaju). To podwójnie wa?ne ze wzgl?du na to, ?e aplikacja lumina dzia?a jedynie na podstawie tagów. Inne aplikacje, jak Kinsky, rozpoznaj? DFF/DSF przez MinimServera i wy?wietlaj? ok?adki, je?eli odpowiedni plik JPG znajduje si? w folderze. Nie jest to zbyt praktyczne ale dzia?a. Mo?liwe jest tak?e za?o?enie specjalnego foldera DSD na dysku sieciowym i korzysta? z Kinsky’ego za ka?dym razem jak chcemy zagra? plik DSD. Innym rozwi?zaniem jest zmiana DNA oryginalnego pliku zmieniaj?c je na pliki DoP. DoP oznacza DSD przez PCM. To nowy format typu bitstream, który pakuje DSD do pliku-kontenera PCM i flaguje ten plik jako zawieraj?cy dane DSD, wi?c ka?dy przetwornik wie co z nim zrobi?. Lumin potrafi odtwarza? natywne pliki DFF i DSD. Dzi?ki modyfikacji pluginu SACD, Foobar2000 potrafi tagowa? takie pliki. Ta modyfikacja dodaje tak?e mo?liwo?? konwersji do opcji DSD po PCM i tworzy pliki DoP 24/176.4 z natywnym DSD. Takie pliki mog? zosta? zapisane w ka?dym formacie bezstratnym takim jak WAV, AIFF, ALAC czy FLAC. Tagowanie plików DSD staje si? wtedy dziecinnie ?atwe przy u?yciu ulubionego edytora meta danych a pliki DoP powinny dzia?a? z ka?dym serwerem UPnP b?d?cym w stanie obs?u?y? typowe pliki bezstratne.

Lumin oczywi?cie wykrywa markery anonsuj?ce DoP i prze??cza si? na tryb odtwarzania natywnego DSD. Problemem mo?e by? to, ?e pliki DoP s? wi?ksze ni? ich orygina?y DFF. W zale?no?ci od kontenera, album DSD mo?e zaj?? 3-4 GB pojemno?ci dysku. Stwierdzi?em równie?, ?e oryginalne pliki DFF s? bardziej stabilne ni? ich wersje DoP. To mo?e by? zwi?zane z procesem konwersji i kompresji Foobara, albo sam? wielko?ci? plików. Sugerowa?bym korzystanie z kontenera FLAC, które produkuj? mniejsze pliki wynikowe, a te z kolei mog? by? ?atwiejsze w obs?udze ni? ich odpowiedniki AIFF. Niestety to wymaga edytora meta danych innego ni? os?awione iTunes. Na dzi? tagowanie DSD pozostaje wi?c problematyczne. Mo?na mie? nadziej?, ?e zwi?kszaj?ca si? liczba DACów obs?uguj?cych DSD wykreuje klimat, który wprowadzi lepsze tagowanie w przysz?o?ci. Na chwil? obecn? najlepszym rozwi?zaniem jest tagowanie plików DSF korzystaj?c z JRivera lub ekstrakcja do DoP/FLAC przez Foobara. Wracaj?c do testowanej maszyny, pomiary podane przez producenta s? nast?puj?ce: pasmo przenoszenia 20 Hz – 20 kHz z odchy?k? +0,01/-0,18 dB, szum A wa?ony -110,9 dB, dynamika 112 dB, THD 0,0022% i przes?uch na poziomie -110 dB. Pobór mocy to 20 watów podczas pracy oraz 15 w standby.

 


Brzmienie. Do dzi? ka?de rozwi?zanie bazuj?ce na komputerze, które mia?em okazj? mie? u siebie, powodowa?o, i? my?la?em, ?e odtwarzacze CD maj? ?wietlan? przysz?o??. I nadal tak my?l?. Moje przekonanie bazuj?ce raczej na brzmieniu ni? przyzwyczajeniach staje si? s?absze. Taki by? wp?yw bardzo pozytywnego do?wiadczenia z Luminem. Ale nadal s?dz?, ?e ci??ko b?dzie ca?kowicie usun?? odtwarzacze CD, tak jak nie uda?o si? wykorzeni? gramofonów. Dystrybucja p?yt CD oraz plików pochodzi z takiego samego procesu nagrywania. Dlatego uwa?am, ?e nie ma powodu, dla którego produkcja p?yt CD mog?aby by? wstrzymana. [Ten argument jest bardzo s?aby, patrz?c na wyniki dystrybucji i spadek sprzeda?y fizycznych p?yt – Ed.] Doskona?ym przyk?adem jest oferta p?yt SACD i plików DSD przez Channel Classics. Innym aspektem jest wzajemno?? plików wyekstrahowanych z p?yty CD i tych, które mo?na nagra? na czyst? p?yt?. Wielkie kolekcje p?yt CD nie powinny wi?c zamieni? si? w najbli?szym czasie w martwe zbiory.

Powiedziawszy powy?sze, ?atwo?? u?ytkowania rozwi?za? audio na bazie komputera ju? teraz spowodowa?o szerok? akceptacj? plików ?ci?gni?tych z sieci czy zgranych z p?yt. Ró?norodno?? oprogramowania do odtwarzania, architektury komputerowej, narz?dzi do konwersji cyfrowo-analogowej i urz?dze? do przetaktowywania wykreowa?o prawdziwy labirynt, który trzeba pokona? d???c do jak najlepszego d?wi?ku. Jitter, algorytmy odtwarzania i DACi wprowadzaj? tak wiele smaków, ?e mo?na si? pokusi? o porównanie ze z?o?ono?ci? najbardziej wyrafinowanych perfum. Je?li czasem komputerowe audio nie ma do?? przejrzysto?ci, czy kreowana scena nie jest do?? szeroka czy g??boka, to g?ówny zarzut powinien dotyczy? stabilno?ci. Tutaj odtwarzacz Lumina tworzy bardzo stabilne ?rodowisko, gdzie zmiany mog? by? wprowadzane jedynie przez zmiany oprogramowania i zmienno?? korzystania z jego wyj?? cyfrowych. Nie mia?em okazji przetestowa? wyj?cia HDMI z DACiem obs?uguj?cym DSD. Ale testowa?em S/PDIF przy pomocy mojego Esoterica K-03. Osi?gn??em bardzo dobre rezultaty w porównaniu z wewn?trznym przetwornikiem Lumina. K-03 mia? nieco inny balans tonalny, nieco bardziej zwiewnymi wysokimi tonami. Twórcy Lumina nie dodali wyj?? cyfrowych jedynie jako modnego dodatku. Pomimo ?e moje preferencje zdoby? DAC wbudowany w Lumina, to by?a to tylko kwestia gustu.

 


W porównaniu do K-03 brzmienie Lumina na plikach Czerwonej Ksi?gi (CD) by?o zdecydowanie lepsze. Nie by?o ?adnego pola, w którym Lumin móg?by zosta? oceniony jako gorszy. Balans tonalny by? bardziej neutralny, brzmienia bardziej realistyczne, trójwymiarowo?? równie dobra, dynamika wyj?tkowa a p?ynny charakter Lumina powodowa?, ?e w mojej ocenie, przyjemno?? ze s?uchania by?a wi?ksza. To istotne! To by?o zadziwiaj?ce w porównaniu do japo?skiego urz?dzenia, który pozostaje jednym z najlepszych odtwarzaczy CD/SACD na rynku i kosztuje o wiele wi?cej. [13000$ - Ed]. Porównuj?c odtwarzanie DSD musz? przyzna?, ?e pomimo tego i? Esoteric jest znany z dok?adno?ci, brzmia? cyfrowo i w?sko w porównaniu z Luminem. To w?a?nie ten drugi odtwarzacz wys?a? mnie do sali koncertowej z rzadkim wra?eniem prawdy – naturalno??, s?odko?? i skala. ?ciany mojego pokoju ods?uchowego naprawd? znikn??y. Ale trudno jest opisa? dok?adnie jak dobry by? ten d?wi?k. Kiedy s?ucha?em jak Ivan Fischer dyryguje 4t? Symfoni? Mahlera [plik DSD Channel Classics] mia?em wra?enie, ?e s?ucha?em zupe?nie innego nagrania ni? z fizycznym dyskiem. By?o to jak porównanie dobrego nagrania z wydarzeniem na ?ywo. Lumin doda? analogowego d?wi?ku, czego? porównywalnego z najlepszymi gramofonami – ale z wi?kszym realizmem, g??bi?, dynamik? i detalami. By?em zdumiony jak dziecko s?uchaj?c Lumina graj?cego DSD.

Ale nie wszystkie pliki DSD, których s?ucha?em przez ostatnie 2 miesi?ce, da?y mi tyle samo przyjemno?ci. Przykre przebudzenie? Niezupe?nie. Po prostu zorientowa?em si?, ?e DSD nie jest lepsze od innych formatów, o ile ca?a produkcja nie odby?a si? w domenie DSD poczynaj?c od urz?dze? nagrywaj?cych. DSD to niesamowite medium, ale nie wiadomo co by?o robione z nagraniem zanim zosta?o wyt?oczone na p?ycie. Ró?nice s? dalekie od akademickiej dyskusji. Firma nagraniowa taka jak Channel Classics, która dzia?a w 100% w czystym DSD osi?gn??a taki poziom realizmu, ?e powrót do Czerwonej Ksi?gi jest prawdziwym nudziarstwem. Najwi?kszym problemem jest aby dowiedzie? si? co sta?o si? z sygna?em DSD mi?dzy mikrofonem a stemplem t?ocz?cym p?yty. Niestety okazuje si?, ?e zazwyczaj na przynajmniej jednym z etapów podró? odbywa si? poprzez krain? PCM.

Wracaj?c do Lumina i bior?c pod uwag? ‘czyste’ pliki DSD by?em zadziwiony, w jaki sposób przesy? plików by? lepszy ni? odtwarzanie p?yty. Prawdopodobnie g?ówn? przyczyn? jest niszowy status SACD i niewielki technologiczny post?p jego odtwarzania w porównaniu do zwyk?ego CD. Inn? mo?liw? przyczyn? jest proces odkodowywania DST w locie, co generuje wi?cej jittera. Jedyn? pewn? rzecz? jest fakt, ?e przyczyny tego s? jak dot?d nieznane. Po prostu musicie mi zawierzy?, ?e Lumin zagra? pliki DSD lepiej ni? wszystkie inne utytu?owane odtwarzacze SACD jakie znam.

Na wydanej przez Channel Classics Czwartej Mahlera, w drugiej cz??ci „In gemächlicher Bewegung, ohne Hast” d?wi?k by? bardziej organiczny z plików. Skrzypce solisty by?y mi?siste i p?ynne i pokazywa?y niesamowite frazowanie zachowuj?c ducha muzyki. My?l?, ?e ta niesamowicie realistyczna natura grania z plików DSD by?a spowodowana tym, ?e wiele instrumentów by?o pokazanych z niesamowit? precyzj?. Nie by?o tego efektu dwóch warstw, gdzie cz??? wykonawców jest z ty?u, a reszta z przodu. By?o wyj?tkowe zszycie i ci?g?o?? sceny. Powiem ?e streaming DSD plików w pe?ni DSD by? tak inny od typowego PCM 24/96 czy 24/192 ?e porównania do Czerwonej Ksi?gi nie by?y ju? prosty pytaniem o mi?kko??, szeroko?? sceny czy wi?ksz? rozdzielczo??. To by?o fundamentalnie inne i bardziej realistyczne. Wydawa?o mi si?, ?e jest to absolutnie nowa jako?? w odtwarzaniu muzyki. Oczywi?cie nagrania DSD prac Ivana Fishera s? niesamowitym przyk?adem dok?adno?ci i przetwornika Grimm Audio DAC u?ywanego przez Channel Classics w czasie nagrania i nale?y odda? temu odpowiedni? cze??, bo te rzeczy s? zdecydowanie wspó?odpowiedzialne za ten niesamowity wynik.

 


Je?li uznamy, ?e Lumin odp?yn?? w niebosk?on z plikami wysokiej rozdzielczo?ci DSD, to nadal by? ?wietny z plikami jako?ci CD. Da? mi najlepszy d?wi?k jaki s?ysza?em z jakiegokolwiek cyfrowego ?ród?a d?wi?ku. Je?li chodzi o CD to pokona? mojego Esoterica, transport Jadisa, Aurendera S10, wszytkie moje rozwi?zania bazuj?ce na iMacu/Macbooku oraz Vortexboxie, które recenzowa?em. Na tym bardziej znanym terenie Czerwonej Ksi?gi, Lumin zagra? ripy z CD z najwi?ksz? czysto?ci?, przez któr? nie mam na my?li hiper-detaliczno?ci przez podbicie zakresu wy?szej ?rednicy. Balans tonalny Chi?skiego odtwarzacza by? niemal perfekcyjny. Lumin odtworzy? d?wi?k bardzo p?ynnie, co nie zawsze si? udawa?o Aurenderowi S10 czy odtwarzaczom Linna, których s?ucha?em w przesz?o?ci. Dawa? niesamowit? ilo?? szczegó?ów z brzmieniem, za które warto umrze?. Pomimo jego ?wietnej naturalno?ci Lumin zawsze by? wci?gaj?cy i ?ywy.

S?uchaj?c Concerto Italiano dyrygowanego przez Rinaldo Alessandrini w „Tuma Partite, Sonate e Sinfonie” by?em zaskoczony luksusowym brzmieniem smyczków, oddanym bez widocznego wysi?ku. Ogólnie to nagranie jest troch? do przodu, i pomimo jego jako?ci, nie jest ca?kowicie naturalne i do?? przesadzone. Z Luminem wróci?a jego naturalno??. Atak skrzypiec by? szybki i precyzyjny, ale z wra?eniem spokoju i tempa, którego wcze?niej nie by?o. Pe?ne instrumenty odpowiednio oddycha?y i scena by?a bardziej rozleg?a wszerz i wg??b. Je?li chodzi o g?osy, to Lumin pozosta? bardzo przyjemnym ?ród?em. S?uchaj?c kanadyjskiej piosenkarki jazzowej Sophie Milman na Make someone happy, naturalno?? jej mocnego g?osu wzbudza?a szacunek. Po raz kolejny Lumin poradzi? sobie z syntez? mikrodetali podkre?laj?c najdrobniejsze modulacje g?osu zachowuj?c ogóln? koherencj? i bezszwowe t?o. Do czystego frazowania i niewysilonego g?osu kanadyjskiej wokalistki Lumin doda? realistyczn? przestrze?.

Podsumowanie. Chi?ski nuworysz zmieni? drastycznie obecn? hierarchi? rozwi?za? dedykowanych komputerowemu audio. Jest pierwszym ze swojego rodzaju, który spowodowa?, i? zacz??em si? powa?nie zastanawia? nad przej?ciem do mediów wirtualnych bez utraty jako?ci brzmienia. Lumin zdeklasowa? najlepsze transporty CD/SACD w miejscach gdzie móg?by si? zatrzyma? i u?miechn??. Ale nie, on poszed? dalej i otworzy? drzwi do najciekawszego prze?ycia audio, jakie mia?em w swoim dotychczasowym ?yciu: przesy? plików DSD? Dla uzupe?nienia obrazu ca?o?ci z Chi?skim odtwarzaczem dostajemy tak?e przyjemn? aplikacj? UPnP na iPada, która zosta?a tak?e doceniona przez wielu wielbicieli Linna.

Krótko mówi?c, ten odtwarzacz DSD pokona? wszystko co s?ysza?em w domu i wi?cej. Tak jak nie lubi? takich s?ów, okaza? si? by? pogromc? Linna. Oko?o 10 osób, które s?ucha?y testowanego urz?dzenia odsprzeda?y odtwarzacze Linna aby kupi? Lumina. Konieczne jest wykonanie pewnej pracy, takiej jak konfiguracja dysku sieciowego z MinimSerwerem i wymaga pewnych umiej?tno?ci komputerowych od u?ytkownika. To nie jest trudniejsze ni? setup innego serwera sieciowego, mo?e oprócz Squeezeboxa, który pozostaje królem ?atwo?ci w tej dziedzinie. Poza jego doskona?? jako?ci? d?wi?ku, Lumin dostaje tak?e wysokie oceny za przyjazno?? u?ytkowania, estetyk?, uniwersalno?? i mo?liwo?ci ewolucyjne – nie?le jak na pionierski produkt, który spowodowa? u mnie tyle rado?ci, ?e musia?em zamieni? go na swoj? cyfrow? referencj?. Bior?c pod uwag? niemal nieprawdopodobny stosunek jako?ci do ceny, daj? mu jak najbardziej entuzjastyczn? nagrod?!

 

  

 

 

 

 
© 2008-2011 www.mojeaudio.pl
Designed by REMI_COM (Remigiusz G±siorowski)

Moje Audio - ul. Sudecka 152, 53-129 Wroc³aw